poniedziałek, 20 listopada 2017 Imieniny: Anatol, Sedzimir

Kopnął policjanta, głową wybił szybę w karetce

2 kwietnia około godziny 18 przy ul. Sikorskiego doszło do niecodziennego wydarzenia… Kiedy pracownicy pogotowia ratunkowego i policji przyjechali do rzekomego potrącenia pieszego przez motocyklistę, zastali grupę ludzi stojących nad leżącym człowiekiem. Barbara Szczerba z Komendy Powiatowej Policji w Krakowie informuje, że funkcjonariusze nie potwierdzili zdarzenia drogowego.

Kiedy policjanci próbowali przenieść mężczyznę do karetki, ten wpadł w szał. Był agresywny, wyrywał się, używał niecenzuralnych słów. Nawet kopnął funkcjonariusza. Czuć było od niego alkohol. Ostatecznie udało się wprowadzić go do karetki.

Pacjent dostał szału. Odepchnął ratownika uderzając go, popchnął policjanta, a następnie swoją głową wybił szybę w karetce. To jest swojego rodzaju żenada, inaczej tego nazwać nie można – mówi Michał Rokosz ze skawińskiego pogotowia ratunkowego. – Na szczęście wszystko dobrze się skończyło. Maciek i Radek specjalnie nie ucierpieli, nic im się nie stało. Lecz ta sytuacja pokazuje, jak ciężka to praca i z jakimi sytuacjami musimy zmagać się na co dzień – dodaje Michał Rokosz.

Na miejscu pojawiła się druga karetka, która przewiozła rannego mężczyznę do szpitala.

Sprawą zajęła się prokuratura w Wieliczce. Jutro mężczyzna będzie przesłuchany i prawdopodobnie zostaną mu postawione zarzuty ataku na funkcjonariusza, za co grozi do trzech lat pozbawienia wolności. Niewykluczone, że pojawi się wniosek o wypłacenie zadośćuczynienia za zniszczoną szybę w karetce. Jak zaznacza rzeczniczka krakowskiej KPP, ratownik medyczny, kiedy wykonuje swoje czynności służbowe, jest traktowany jak funkcjonariusz publiczny.