środa, 25 listopada 2020 Imieniny: Katarzyna, Erazm

Ciemny dym ze skawińskiej elektrowni

Nasi Czytelnicy zwrócili uwagę na ciemny dym z komina skawińskiej elektrowni, który wydobywał się 15 listopada. Jeden z nich napisał nawet e-mail do Wydziału Ochrony Środowiska w Skawinie.

Mail był następującej treści (pisownia oryginalna):

„W załączeniu przesyłam zdjęcia kominów elektrowni Skawina zrobione dzisiaj tj.15.11.2016 godzina 12:20.Widać na nim czarny gęsty dym wydobywajacy się ze starego (srodkowego) komina elektrowni,który wg. mojej wiedzy nie powinien być uzywany.

O podobnych przypadkach słyszałem już od mieszkańców miasta, jeden przypadek został opisany w wakacyjnej gazecie Skawinskiej,tlumaczony przez elektrownię jako rozruch.

Bardzo proszę o zbadanie sprawy celem ustalenia czy elektrownia nie dopuszcza się szkodliwej emisji zanieczyszczeń do atmosfery i informacje zwrotną o podjęciu w/w działania.”

My z pytaniami ws. dymu zwróciliśmy się do Sebastiana Włodarskiego. – Sytuacja o której Pan wspomina to standardowa procedura rozpalania kotła i uruchamiania turbiny. Działanie to miało na celu dogrzanie wody w sieci ciepłowniczej z uwagi na wysokie zapotrzebowanie na ciepło z sieci ciepłowniczej w Krakowie i Skawinie spowodowane spadkiem temperatury na zewnątrz – tłumaczy rzecznik CEZ Polska.

Prosimy o informowaniu redakcji o podobnych przypadkach.