sobota, 28 listopada 2020 Imieniny: Lesław, Zdzisław

Grzegorz Hajto: To był szczególny dzień

Czas bardzo szybko płynął, na pewno będę tęsknić, ale będę też częstym gościem. Nie tylko w komisariacie. Trzymam kciuki, żeby Skawinie wiodło się jak najlepiej – mówi Grzegorz Hajto, który przez 4,5 roku pełnił funkcję komendanta skawińskiego komisariatu policji. 15 kwietnia odszedł na emeryturę.

Jak zmieniła się skawińska policja przez ten czas? – Kadra bardzo odmłodniała. W tym momencie nowi funkcjonariusze przechodzą coś w rodzaju szkoły życia. Rejon, który obejmuje skawiński komisariat, jest trudny. Duża grupa policjantów przechodziła po służbie w Skawinie do komendy powiatowej czy wojewódzkiej, a także innych jednostek na terenie Małopolski. Jeśli ktoś pracował w Skawinie, jest jasne, że zna się na robocie. Występuje tu całe spektrum zjawisk, z którymi może zetknąć się funkcjonariusz. Nowi policjanci wciąż się uczą, na to musi zwrócić uwagę nowy komendant.

Komendant, zapytany o to, co udało się zmienić na plus w skawińskiej policji, odpowiada, że współpracę z lokalnym społeczeństwem. Zarówno z władzami miasta, jak i szkołami. Wśród mieszkańców wciąż jednak są poruszane sprawy związane z czasem reakcji policji na zgłoszenia czy skutecznością monitoringu. – Temat monitoringu był poruszany niedawno na sesji Rady Miejskiej, w związku z audytem straży miejskiej. Problem monitoringu to nakłady finansowe. Będą pieniądze – będzie rozbudowa monitoringu i będzie on skuteczniejszy. Jeśli natomiast chodzi o czas reakcji – z mojego punktu widzenia jest on stosunkowo dobry. Nie jesteśmy w stanie być od razu wszędzie. Musimy reagować w zależności od wagi zdarzenia. Oczywiście w subiektywnej ocenie zgłaszających każda sprawa, jaką zgłosili jest najważniejsza. Dostałem niedawno informację, że do pracy w Skawinie przychodzi trzech nowych strażników miejskich. Ma to przygotować straż do całodobowych dyżurów. Będzie jeden patrol więcej w nocy. Czas reakcji jest bardzo uzależniony od sytuacji kadrowej. Niedługo skawińska policja będzie brać udział w ochronie Światowych Dni Młodzieży w Krakowie, stąd kadra w Skawinie zmniejszy się na te dni. 

Według Grzegorza Hajty, nowy komendant powinien szczególnie zwrócić uwagę na kwestie związane z bezpieczeństwem w ruchu drogowym. Skawiński komisariat nie dysponuje bowiem funkcjonariuszami odpowiedzialnymi za ten sektor działania policji. – Zadaniem komendanta jest zabieganie, aby policjanci Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej jak najczęściej pracowali na naszym terenie. Ponadto, ważne są sprawy dotyczące zachowania młodych ludzi będących często pod wpływem alkoholu. Przykładem może być niedawne, bardzo smutne wydarzenie, kiedy młodemu człowiekowi odcięto dłoń.

Komendant nie jest mieszkańcem Skawiny, ale jest związany z miastem rodzinnie. Podkreśla, że będzie za nim tęsknić, jednak ma zamiar być tutaj częstym gościem. Nie tylko w komisariacie. Po przejściu na emeryturę, Grzegorz Hajto odpoczywał od pracy, jednak zaznacza, że kilka czy kilkanaście dni w zupełności wystarczy, aby się zregenerować. – Planów urlopowych na razie nie mam i celowo ich nie tworzyłem. Cieszę się czasem odpoczynku. Zadowolony jestem również z tego jak wyglądał ostatni dzień mojej służby. Zrobiłem tak, jak mój mentor, jeden z moich byłych szefów – w ostatni dzień służby wystąpiłem w umundurowaniu wyjściowym, pożegnałem się z moimi współpracownikami i pojechałem do domu, do rodziny. Był to dla mnie szczególny i wzruszający dzień.