czwartek, 24 czerwca 2021 Imieniny: Jan, Danuta

Kanonada w Borku Szlacheckim

Hokejowy wynik w Borku Szlacheckim, mnóstwo bramek również w innych meczach. We znaki dały się ulewy (odwołane spotkania), ale za to dwa zespoły z naszej gminy są naprawdę blisko awansu do B-klasy. Zapraszamy do przeglądu od IV ligi do C-klasy!

 

IV liga (Małopolska – zachód)

Skawinka Skawina – Górnik Wieliczka 2:1 (Adisa, Kozieł)

Orzeł Piaski Wielkie (Kraków) – Wiślanie Jaśkowice – odwołany (nowy termin: 18.05 [18:00])

Wyżej notowana Skawinka na własnym stadionie pokonała gości z Wieliczki. Po bramce w tym meczu zdobyli najskuteczniejsi strzelcy ze Skawiny, czyli Adisa i Kozieł. Tym samym Skawinka powróciła na swoje szóste miejsce w tabeli. Mecz Wiślan (4.) z bezpośrednim rywalem do awansu, czyli Orłem (3.) został przełożony na najbliższą środę. Trzy dni później Wiślanie będą u siebie podejmować niemal pewnego spadkowicza z ligi, czyli Górnika Libiąż. Napięty terminarz może dać się Jaśkowiczanom we znaki, ale za tydzień będziemy już mądrzejsi w kwestii szans na ewentualny awans. Tylko komplet punktów w obu meczach może ich przybliżyć do upragnionego celu. Skawinka natomiast uda się do Kleczy Dolnej, gdzie będzie szukać punktów w starciu z Iskrą.

 

A klasa (Kraków III)

RKS Iskra Krzęcin – Radziszowianka Radziszów 1:3

Strażak Rączna – PKS Cedronka Wola Radziszowska 3:0

Wisła Jeziorzany – Wiślanie II Jaśkowice 4:0

Pozowianka Pozowice – Gajowianka Gaj 0:7

Rzozovia Rzozów – Nadwiślan Rusocice – odwołany

„Tylko” jedno spotkanie derbowe w ten weekend miało miejsce w A-klasie. Iskra u siebie podejmowała drużynę aspirującą do awansu, czyli Radziszowiankę. Gospodarze byli gościnni i pozwolili Radziszowianom pewnie zainkasować komplet punktów. Zgodnie z przewidywaniami mniej gościnny był zespół wicelidera z Rącznej, który pewnie zwyciężył w spotkaniu z Cedronką. Rezerwy Wiślan gładko oddały mecz w starciu z liderem z Jeziorzan, któremu już tylko kataklizm mógłby odebrać awans do ligi okręgowej. Sromotnej klęski na własnym obiekcie doznał zespół Pozowianki, który został rozgromiony przez trzecią w tabeli Gajowiankę. Mecz Rzozovii został odwołany. Nasze drużyny w tymczasowej tabeli plasują się na następujących pozycjach: Radziszowianka 4., Cedronka 6., Wiślanie II 8., Iskra 11., Pozowianka 13., Rzozovia 14.

 

B klasa (Kraków III)

Borkowianka Borek Szlachecki – Płomień Kostrze 5:8

Strzelcy Kraków – Trzebol Wielkie Drogi 6:1

Iście hokejowy wynik w Borku Szlacheckim! Co ciekawe, Borkowianka drugi mecz z rzędu zapakowała aż pięciokrotnie piłkę do siatki rywali, ale o dziwo w starciu z outsiderem ligi nie wystarczyło to nawet do zdobycia jednego punktu! Ot, taka specyfika rozgrywek na tym poziomie. Trzebol natomiast został – nomen omen – rozstrzelany w Krakowie przez miejscowych Strzelców. Mimo porażek Borkowianka nadal jest szóstym zespołem ligi, a Trzebol dziesiątym.

 

C klasa (Kraków II)

Grom Kraków – Radziszowianka II Radziszów 1:2 (Kotula, Firlej)

MTS Piast Skawina – Armatura Kraków 3:4 (Archamowicz, J. Szymuś, Ł. Kuflowski)

Rzozovia II Rzozów – Niegoszowianka Niegoszowice 3:6

Miłą dla zespołów z gminy Skawina niespodziankę sprawił zespół Tęczy II Piekary. Jedyny zespół, który teoretycznie może odebrać awans Radziszowiance II i Piastowi doznał zaskakującej porażki na własnym obiekcie z przeciętniakiem ligowym, czyli Gwiazdą Ściejowice (2:4). Wskutek tej wpadki Radziszowianka II po swoim weekendowym zwycięstwie ma czternaście punktów przewagi na Tęczą (przy pięciu meczach do końca rozgrywek), także w Radziszowie mogą już spokojnie chłodzić szampany. W ślady Radziszowian już wkrótce pójdą piłkarze Piasta Skawina, którzy byli najbliżej z wszystkich drużyn ligowych urwania punktów pewnej awansu Armaturze. Po zaciekłym meczu Piast niestety przegrał 3:4, ale porażka Tęczy sprawia, iż mają oni osiem punktów przewagi nad zespołem z Piekar i całkiem przyzwoity terminarz do końca zmagań, aczkolwiek muszą się pilnować, by uniknąć nerwówki w ostatnich spotkaniach. Swoją dramatyczną bezpunktową passę kontynuuje Rzozovia II, której mimo wszystko należy oddać fakt, iż po raz drugi w tym sezonie w jednym spotkaniu strzeliła trzy bramki. Niestety, rywale zdobyli ich dwukrotnie więcej, także obyło się bez sensacji.

 

Z kącika statystyka: w dziesięciu meczach naszych drużyn padło łącznie 60 bramek Daje to średnią aż 6 bramek na jedno spotkanie! To nowe rekordy tego sezonu, przynajmniej od momentu prowadzenia przez nas przeglądu. Niestety, trzeba zwrócić uwagę na fakt, iż rywale naszych drużyn zdobyli 40 spośród tych 60 trafień. Cóż, przynajmniej ze świecą szukać meczu z wynikiem 0:0 – na boiskach dużo się dzieje, co rekompensuje mankamenty w grze obronnej naszych drużyn.

Mateusz Gdula

(fot. MTS Piast Skawina)