piątek, 24 września 2021 Imieniny: Gerard, Teodor

Nadal nie wiadomo, które firmy smrodzą

Nadal oficjalnie nie wiadomo, z których zakładów w strefie gospodarczej wydobywa się fetor i czy jest on szkodliwy. Mieszkańcy wciąż skarżą się na przykry zapach, który czuć w okolicy strefy gospodarczej. Od wakacji Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska kontroluje skawińskie zakłady, by znaleźć źródło odoru.

Zdaniem Łukasza Kurlita ze Skawińskiego Alarmu Smogowego z marnym skutkiem. – W dalszym ciągu nie udało się potwierdzić, skąd dokładnie zapach jest emitowany i co w tym składzie chemicznym się znajduje. Mamy swoje podejrzenia, ale chcemy oficjalnego potwierdzenia – mówi. Zwraca też uwagę, że Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska wciąż nie ustalił, czy w śmierdzącym powietrzu znajduje się niebezpieczna dla zdrowia chemia.

Ryszard Listwan z WIOSiu odpowiada, że to nie jest wcale takie proste. – To są prace w zasadzie wychodzące poza zakres naszych obowiązków. Te badania absorbują mnóstwo czasu pracowników, wymagają sporo środków finansowych i nie od razu możemy określić ich skuteczność – odpowiada. Przypomina, że WIOŚ prowadzi kontrole. Na dwie firmy ze skawińskiej strefy gospodarczej już nałożono kary.

Ponadto zakupiono mobilne urządzenie do „łapania” śmierdzącego powietrza. Gmina Skawina wydała na nie 8 tysięcy złotych. Gdy w okolicy strefy gospodarczej po raz kolejny unosi się fetor, próbki powietrza są pobierane, a następnie przekazywane WIOSiowi do zbadania. I tutaj pojawia się zgrzyt. – Okazało się, że to narzędzie nie jest odpowiednie do tego typu pomiarów. To sprawia, że po prawie pół roku działań jesteśmy w punkcie wyjścia – mówi Kurlit.

Urządzenie do „łapania” powietrza zostało kupione przez Skawinę za radą Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska. Zastępca Dyrektora Ryszard Listwan wyjaśnia, że urządzenie pobiera za mało powietrza, by można było je porządnie zbadać i dokładnie określić, czy fetor oprócz brzydkich doznań zapachowych jest też szkodliwy dla zdrowia.

To nie są normalne badania tylko poszukiwania, my przecieramy pewne szlaki – mówi. Próbka powietrza jest badana przez chromatograf, który potrzebuje większej ilości do sprawdzenia, by prawidłowo określić skład chemiczny powietrza. Próbki ze Skawiny są zagęszczane, by łatwiej je było sprawdzić, ale to wciąż za mało. Listwan zapewnia, że teraz poszukiwane są nowe, lepsze sposoby na zbadanie fetoru wokół strefy przemysłowej.