poniedziałek, 25 października 2021 Imieniny: Daria, Wilhelmina

Niezwykły start wspólnej wędrówki

Grudniowe spotkanie Skawińskiej Akademii Wiedzy i Umiejętności spędziliśmy na wymagającym trekkingu w Himalajach z Marysią i Radkiem Woźniakami, którzy w ten niecodzienny sposób rozpoczęli wspólną wędrówkę przez życie…

Radka Woźniaka nie trzeba już chyba nikomu przedstawiać. Ten skawiński „człowiek z pasją” to himalaista, podróżnik, ultramaratończyk oraz przewodnik górski. Jego największą pasją są góry i wszelkie aktywności z nimi związane. Członek oraz organizator kilku wypraw wysokogórskich na szczyty 7-tysięczne w górach Pamiru oraz Tien-szanu, dążący do zdobycia prestiżowego tytułu „Śnieżnej Pantery”. Mocno związany ze swoim miastem. Jeden z inicjatorów społeczności Skawina się wspina oraz Skawina Biega.

Marysia Woźniak jest fizjoterapeutką z zamiłowania, biegaczką górską, aktywną członkinią grupy Skawina Biega. Pasję do gór, a szczególnie do przemierzania ich szybkim krokiem, odkryła całkiem niedawno. Cały czas się rozwija, stawiając przed sobą nowe górskie cele, o których z pewnością niedługo usłyszymy. Chociaż – jak sama przyznaje – nie połknęła bakcyla wspinaczki w górach wysokich, mocno wspiera męża w realizacji jego górskich planów.

Celem młodej pary było przejście trasy trzech przełęczy w rejonie Khumbu, w pobliżu Everestu: Renjo La Pass (5465 m n. p .m.), Cho La Pass (5420 m n. p. m.) i Kongma La Pass (5535 m n. p. m.). „Przy okazji” weszli na szczyty Gokyo Ri (5357 m n. p. m.), Kalla Pather (5545 m n. p. m.) oraz odwiedzili bazę pod Everestem.

 Na nasz trekking w rejonie Khumbu przeznaczony mieliśmy prawie cały miesiąc, gdyż trzeba było zaplanować kilka dni rezerwowych na gorszą pogodę oraz problemy z lotami do Lukli. Wszystko poszło jednak zgodnie z planem. Postanowiliśmy więc zapas dni wykorzystać na trekking do Sanktuarium Annapurny, czyli według niektórych jednego z piękniejszych miejsc w Himalajach.

Podróż była ściśle zaplanowanym i przemyślanym wypadem w rejony raczej mało komu kojarzące się z podróżą poślubną. Surowy klimat i spartańskie warunki zrekompensowały jednak z nawiązką przepiękne widoki, gościnność mieszkańców i wspomnienia, które zostaną na zawsze w sercu?

Joanna Kurpiel, źródło: CKiS, fot. Maria i Radek Woźniak