sobota, 28 listopada 2020 Imieniny: Lesław, Zdzisław

Protestowali pod Vesuviusem

Pracownicy Vesuviusa są przeciwni temu, aby zatrudnieni z wieloletnim stażem zarabiali podobnie, jak nowo przyjęci. „Starszy pracownik, to też pracownik” – to tylko jeden z transparentów, jakie można było zobaczyć pod siedzibą firmy.

– Pracuję prawie 11 lat i zarabiam o 300 złotych brutto więcej od chłopaka zatrudnionego wczoraj – mówi nam jeden z pracowników Vesuviusa. – Nie chodzi nam o to, żeby młodym coś zabierać, jak najbardziej powinni dostawać godne płace. Chcemy by doświadczenie starszych pracowników zostało docenione.

Drugi z pracowników stwierdził, że jeden z zatrudnionych pracuje już 33 lata i zarabia 3360 zł. Sytuację taką nazwał „nieporozumieniem”. – Prezes firmy argumentował tę sytuację tak, że nie ma ludzi na rynku pracy i chce ich ściągnąć do firmy. My to rozumiemy. Tylko on podnosi stawkę wyjściową dla nowych, a dla całej reszty nie – zaznacza Krzysztof Zajda, przewodniczący NZS „Solidarność” 80.

Dyskusje ws. podwyżek toczą się od sierpnia zeszłego roku, lecz, póki co, nie udało się dojść do porozumienia. Na pikiecie nie pojawił żaden przedstawiciel kierownictwa zakładu.

Dziennikarze otrzymali maila, w którym mowa o otwartości firmy na dialog i dbaniu o pracowników poprzez ciągłe rozmowy o warunkach pracy i płacy oraz atrakcyjnemu pakietowi socjalnemu. O ewentualnych podwyżkach, których domagają się doświadczeni pracownicy nie było żadnej wzmianki.