piątek, 09 grudnia 2022 Imieniny: Wiesław, Leokadia

Skawinianin w ,,Mam talent”

W sobotnim wydaniu znanej produkcji TVN ,,Mam talent” mogliśmy podziwiać skawinianina Wojciecha Warzechę. 32-latek przyjechał zaprezentować swój talent w postaci gwizdania.

Wojciech Warzecha, przedstawiając się, wyjaśnił, że gwiżdże wszędzie, co czasem irytuje ludzi, którzy z nim pracują. Nawiązał także krótką rozmowę z Agnieszką Chylińską, która zauważyła, że prawidłowa forma czasownika: 'gwizdać’ to gwiżdżę, a nie 'gwizdam’, jak powiedział uczestnik. Warto zauważyć, że ta niepoprawna dziś forma, często pojawia się w mowie ludzi młodych. Co ciekawe Słownik ortoepiczny (czyli poprawnej polszczyzny) Stanisława Szobera wydany przed II wojną światową zezwalał na mówienie i pisanie gwizdam, gwizdasz, gwizda itd. na równi z gwiżdżę, gwiżdżesz, gwiżdże… Także w trybie rozkazującym dopuszczalna była oboczność gwiżdż! – gwizdaj! i gwiżdżcie! – gwizdajcie! Jednak redaktorzy słowników poprawnej polszczyzny wydanych po wojnie zmienili to normatywne ustalenie i pozostawili wyłącznie formy gwiżdżę, gwiżdżeszgwiżdże; gwiżdż! 

Małgorzata Foremniak dopytywała o stylizację w postaci czarnych okularów. Uczestnik wyjaśnił, że to jego sposób na walkę z tremą. Z kolei ostatni juror – Jan Kliment – zwrócił uwagę, że Wojciech ma moc w płucach.

Wojciech Warzecha urzekł jury, wygwizdując znaną melodię z filmu ,,Ojciec chrzestny”. Uzyskał 3 razy tak i tym samym awansował do dalszego etapu.