sobota, 25 września 2021 Imieniny: Aurelia, Ladysław

Szermierka, czyli szachy na szybkość

Połączenie pracy nóg, rąk oraz pomysłowości – to właśnie szermierka. Ta dyscyplina sportu wymaga nie tylko siły i zręczności, ale również umiejętności zwodzenia i oszukiwania przeciwnika. Szkoła szermierki w Skawinie działa już od siedmiu lat. 

Jej członkowie dwa razy w tygodniu w Zespole Szkół Katolickich trenują walkę szpadą, floretem oraz szablą. – Szermierka jest bardzo wymagającym sportem. Muszą być bardzo mocne nogi, mięśnie kręgosłupa, zawodnik przede wszystkim musi pokonać bezwładność własnego ciała. Inaczej nie ma szans na zwycięstwo – tłumaczy Szczepan Kuźmiński, trener szermierki z PKS Milenium Skawina.

Trening rozpoczyna się standardowo. Rozgrzewka, pompki, brzuszki, przysiady rozciąganie. Później zawodnicy ubierają kombinezon i rozpoczynają trening właściwy. Uczą się pchnięć, dźgań, doskoków i parowania ciosu przeciwnika. Technika i szybkość mają znaczenie, ale przede wszystkim liczy się głowa, umiejętność planowania, przewidywania raz zwodzenia przeciwnika. – To są takie szachy na szybkość, bo tutaj bardzo dużo zależy od taktyki, żeby sprowokować przeciwnika do błędu, wykorzystać go i zrobić mu mata – mówi jeden z trenujących.

Do skawińskiej sekcji szermierki można zapisać się w każdym wieku. Wystarczą chęci, sprawność fizyczna oraz chęć doskonalenia własnych umiejętności.

Marcin Kozielski