Policjanci prowadzący śledztwo w sprawie oszustw metodą „na wnuczka” zatrzymali kolejnych podejrzanych. Sprawa szybko nabrała szerszego wymiaru, gdy podczas dalszych działań ujawniono powiązania z nielegalnymi punktami gier hazardowych. Funkcjonariusze podkreślają, że śledztwo wciąż trwa i niewykluczone są kolejne zatrzymania.
Funkcjonariusze Wydziału do walki z Przestępczością Przeciwko Mieniu Komendy Miejskiej Policji w Krakowie, działając pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Kraków – Śródmieście Wschód, 30 czerwca na terenie województwa śląskiego zatrzymali dwóch braci w wieku 26 i 23 lat. Według śledczych, co najmniej od początku roku mieli oni działać w ramach zorganizowanej grupy przestępczej zajmującej się oszustwami metodą „na wnuczka” na terenie województw małopolskiego i śląskiego.
Jak ustalono, mężczyźni pełnili w grupie ściśle określone role związane głównie z organizacją zaplecza logistycznego. Mieli odpowiadać za werbowanie i przygotowywanie tzw. „odbieraków”, dostarczanie im telefonów, przekazywanie pieniędzy potrzebnych do działania oraz rozliczanie ich po odebraniu gotówki od pokrzywdzonych.
Na początku lipca obaj zatrzymani zostali doprowadzeni do Prokuratury Rejonowej Kraków – Śródmieście Wschód, gdzie usłyszeli zarzuty dotyczące udziału w zorganizowanej grupie przestępczej oraz oszustw na szkodę seniorów z Krakowa i województwa śląskiego. Na wniosek prokuratora Sąd Rejonowy dla Krakowa – Śródmieścia zastosował wobec nich tymczasowy areszt na okres trzech miesięcy.
W kolejnych dniach śledztwa policjanci z Krakowa, wspólnie z funkcjonariuszami Pierwszego Działu Dochodzeniowo-Śledczego oraz Pierwszego Działu Realizacji Małopolskiego Urzędu Celno-Skarbowego, przeprowadzili następną akcję na terenie województwa śląskiego. Tym razem dotyczyła ona funkcjonowania nielegalnych punktów gier hazardowych. Jak ustalili śledczy, działalność ta miała być powiązana z grupą przestępczą zajmującą się oszustwami „na wnuczka”, której członkowie zostali zatrzymani dzień wcześniej.
W trakcie prowadzonych czynności funkcjonariusze Małopolskiego Urzędu Celno-Skarbowego przeprowadzili eksperyment procesowy z wykorzystaniem zabezpieczonych automatów do gier. Jego celem było odtworzenie sposobu działania urządzeń oraz udokumentowanie przebiegu czynności na potrzeby śledztwa.
W efekcie działań w dwóch nielegalnych punktach gier zabezpieczono 11 automatów o łącznej wartości około 40 tysięcy złotych oraz ponad 12 tysięcy złotych pochodzących z nielegalnych gier. Zatrzymano również dwie kobiety w wieku 56 i 43 lat, które prowadziły działalność w tych punktach, a także trzech mężczyzn w wieku 21, 41 i 52 lat uczestniczących w nielegalnych grach.
Zatrzymanym przedstawiono zarzuty dotyczące urządzania, prowadzenia oraz uczestnictwa w grach hazardowych wbrew przepisom ustawy o grach hazardowych. Czyny te stanowią przestępstwa określone w art. 107 i 109 Kodeksu karnego skarbowego.
Śledczy podkreślają, że sprawa ma charakter rozwojowy. W ramach prowadzonego postępowania tymczasowo aresztowanych pozostaje także dwóch innych mężczyzn, którzy mieli pełnić w grupie rolę tzw. „odbieraków”. Funkcjonariusze analizują również, czy działalność grupy miała charakter ogólnopolski, sprawdzając inne oszustwa popełnione w podobny sposób.