Dziki pojawiające się na osiedlach i terenach rekreacyjnych stały się problemem, na który reaguje Gmina Skawina. Samorząd podejmuje działania związane z bezpieczeństwem mieszkańców, ale jego możliwości są ograniczone przez obowiązujące przepisy.
Dziki są własnością Skarbu Państwa, a gmina nie ma własnych służb, które mogłyby prowadzić ich odłów. Dodatkowym ograniczeniem jest zakaz strzelania w odległości mniejszej niż 150 metrów od domów. Dlatego działania podejmowane w mieście wymagają odpowiednich zgód.
Na sezon łowiecki 2026/2027 koła łowieckie zaplanowały pozyskanie kilkuset dzików. W planach Koła „Ponowa” znalazło się 215 sztuk, a Koła „Luty Tur” 108.
Gmina uzyskała również zgodę Starosty Krakowskiego na odłowienie i uśmiercenie 82 dzików w wyznaczonych rejonach do końca 2026 roku.
Problemem pozostaje jednak finansowanie takich działań. Przepisy zabraniają gminie finansowania odstrzału z własnego budżetu. Koszt zadania oszacowano na ponad 186 tys. zł. Po odmowie Wojewody Gmina Skawina złożyła wniosek o sfinansowanie zadania bezpośrednio do Starosty Krakowskiego. Samorząd apeluje również o zmiany prawne na szczeblu krajowym.
Jednocześnie Straż Miejska prowadzi codzienne patrole. Funkcjonariusze pomagają w przepłaszaniu zwierząt, a także dbają o niezwłoczne usuwanie padliny.
Ważną rolę w ograniczaniu problemu mają również sami mieszkańcy. Koszenie wysokiej trawy może ograniczać miejsca, w których dziki znajdują schronienie. Istotne jest także właściwe zabezpieczanie odpadów.
Śmietniki i kompostowniki powinny być zamknięte. Wyrzucanie resztek jedzenia poza pojemniki oraz celowe dokarmianie dzików jest zabronione i może skutkować mandatem. Warto również zadbać o stabilne ogrodzenia lub stosować środki odstraszające.