Gdy nadchodzi wiosna, wielu osobom wydaje się, że wypalanie traw to szybki sposób na uporządkowanie terenu. Tymczasem to nie tylko błędne przekonanie, ale także działanie, które niesie ze sobą poważne konsekwencje. Skawiński magistrat przypomina, że takie praktyki są niebezpieczne i szkodliwe dla wszystkich.
Wypalanie traw nie użyźnia gleby, jak wciąż sądzą niektórzy. W rzeczywistości prowadzi do jej wyjałowienia i niszczy naturalne procesy zachodzące w przyrodzie. Ogień rozprzestrzenia się szybko i niekontrolowanie, zabijając owady, ptaki, małe ssaki oraz płazy, które nie mają szans na ucieczkę.
Niebezpieczny jest także dym powstający podczas spalania. To nie „zapach wiosny”, lecz mieszanka toksycznych substancji, które trafiają do dróg oddechowych i mogą negatywnie wpływać na zdrowie.
Warto pamiętać, że wypalanie traw jest nielegalne. Za podpalanie nieużytków grozi mandat sięgający nawet 5000 złotych.